Bardzo lubię filmy i seriale kostiumowe :) Nie jest dla mnie ważne, w jakiej epoce toczy się akcja danej produkcji, jeśli są dobre dialogi i aktorzy, do tego scenografia i stroje, to mogę oglądać nawet filmy o starożytności :P
Dlatego, gdy dowiedziałam się, że w każdy piątek o 20.30 na TVP1 będzie leciał serial "Ben Hur" stwierdziłam, że muszę go obejrzeć ;)
Zresztą, jeśli będziecie chciały zobaczyć ten mini serial, na pewno znajdziecie go w internecie (kurcze, ale się zrymowało :P)
Serial opowiada historię Ben Hura (jak zapewne się domyślacie) i jego przyjaciela Messali.
[za serwisem Filmweb]: "Ponadczasowa
opowieść podąża śladem dwóch przyjaciół, którzy zostają śmiertelnymi
wrogami oraz wydarzeń historycznych widzianych z perspektywy urodzonego w
bogatym, żydowskim rodzie Judy Ben Hura, któremu przyszłość zgotowała
kilka żywotów: potężnego biznesmena, posłusznego niewolnika, walecznego
gladiatora, rzymskiego pana i wreszcie... niepokonanego bohatera."
Każdy odcinek oglądałam z zapartym tchem i to nie tylko dlatego, że główną rolę grał Klaus z "Pamiętników wampirów", a partnerowała mu Emily z "Zemsty" :P Cała obsada była świetna, a do tego rewelacyjna muzyka :D
Jeśli będziecie mieli chwilę, to gorąco polecam ;)
XOXO
L'arancia ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz